W skrócie
- Do dramatycznego zdarzenia doszło w okolicach Mińska Mazowieckiego podczas rutynowej kontroli drogowej.
- Kierujący pojazdem mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, potrącił funkcjonariusza policji i podjął próbę ucieczki.
- W samochodzie oprócz sprawcy znajdowało się czterech pasażerów – wszyscy byli nietrzeźwi.
- Policjantowi udzielono pomocy medycznej, a sprawca po krótkim pościgu trafił do policyjnego aresztu.
Do szokującej sytuacji doszło w okolicach Mińska Mazowieckiego, gdzie rutynowa kontrola drogowa przerodziła się w sceny jak z filmu sensacyjnego. Funkcjonariusze pełniący służbę na drodze podjęli interwencję wobec jadącego pojazdu, którego kierowca zachowywał się podejrzanie. Zamiast jednak zatrzymać się na wyraźne polecenie mundurowych, mężczyzna siedzący za kierownicą zdecydował się na desperacki krok.
Podczas próby zatrzymania pojazdu, nietrzeźwy kierowca gwałtownie przyspieszył, w wyniku czego doszło do potrącenia jednego z funkcjonariuszy. Widok rannego kolegi nie powstrzymał sprawcy przed dalszą ucieczką – mężczyzna kontynuował jazdę, licząc na to, że uda mu się uniknąć odpowiedzialności. Szybka reakcja pozostałych patroli w regionie pozwoliła jednak na błyskawiczne zablokowanie drogi ucieczki i schwytanie sprawcy.
Najbardziej wstrząsającym faktem w tej sprawie okazał się skład pasażerski zatrzymanego samochodu. Jak się okazało, w aucie podróżowało łącznie pięciu mężczyzn, a każdy z nich znajdował się pod wyraźnym wpływem alkoholu. Towarzystwo, które postanowiło wybrać się w podróż w takim stanie, wykazało się całkowitym brakiem odpowiedzialności nie tylko za własne życie, ale przede wszystkim za zdrowie funkcjonariusza, który wykonywał swoje obowiązki służbowe.
Ranny policjant został niezwłocznie przetransportowany do placówki medycznej, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy. Na szczęście jego obrażenia nie zagrażają życiu, jednak zdarzenie to stanowi kolejny dowód na to, jak niebezpieczne są skutki lekceważenia przepisów ruchu drogowego i wsiadania za kółko po alkoholu.
Obecnie sprawca przebywa w areszcie, gdzie trwają czynności procesowe. Mężczyzna odpowie za szereg przestępstw, w tym za czynną napaść na funkcjonariusza oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grożą mu surowe konsekwencje, które mogą zakończyć się wieloletnim pobytem w zakładzie karnym. Policja po raz kolejny apeluje do wszystkich uczestników ruchu o rozwagę i przypomina: alkohol za kierownicą to prosta droga do tragedii, której nie da się cofnąć.
